Prawdopodobnie każdy z nas w jakimś stopniu doświadczył braku lub bólu związanego z dzieciństwem.
Rzeczywistość, w której żyjemy, nie była, nie jest i nie będzie idealna, nawet gdy rodzice robili, co mogli, aby dać nam szczęście. A co jeżeli rodzice sami ze sobą mieli ogromne problemy?
Trwanie w rozpamiętywaniu przeszłości i opłakiwanie nieodwracalnych skutków popełnionych wobec nas błędów ze strony naszych najbliższych nie jest w stanie wypełnić deficytów z jakimi weszliśmy w dorosłe życie. Ważne aby zdać sobie sprawę z tego, że jako dorośli możemy stać się na tyle świadomi, by wziąć odpowiedzialność za odpowiedni rozwój własnej osobowości. Wtedy zranienia zadane przez najbliższych i błędy z przeszłości, zamiast być balastem, mogą stać się inspiracją do twórczego kształtowania własnego życia w niepowtarzalny sposób.
Termin: 27-29 marca 2026
